POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest16.12.2018
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Wasiluk: przywrócić nazwisko

24.06.2018 Autor: ŁJ Źródło: własne


- Wierzę, że to idealne miejsce dla mnie w celu odbudowy po tych kontuzjach i przywrócenia swojego nazwiska tak, aby kojarzyło się z grą, a nie tymi ostatnimi kontuzjami - mówi nowy obrońca Chrobrego Głogów Marek Wasiluk. 


Jak to się stało, że jesteś w Chrobrym?
Mój kontrakt z Jagiellonią dobiegł końca. Właściwie to dobiega końca, bo obowiązuje do 30 czerwca, ale otrzymałem zgodę na podjęcie zajęć w innym miejscu. Przyszła oferta z Chrobrego i w miarę szybko się dogadaliśmy, bo to była kwestia kilku dni. Cieszę się, że już od samego początku mogłem zacząć treningi z nową drużyną. 

Wymiana na linii Chrobry-Jagiellonia zaczęła się najmocniej od trenera Ireneusza Mamrota przed rokiem. Wtedy takie nazwisko było dla was zaskoczeniem?
W tamtym czasie przewijało się wiele nazwisk, ale myślę, że klub przeprowadził solidny wywiad i podjął bardzo dobrą decyzję. Sezon to potwierdził. Do samego końca walczyliśmy o mistrzostwo Polski. Trenera i drużynę bronią wyniki, a te w Białymstoku są chyba nawet ponad oczekiwania.

Ten trener miał jakiś wpływ na to, że trafiłeś do Chrobrego?
Ludzie pracujący w Chrobrym od wielu lat mają dobry kontakt z trenerem Mamrotem, więc pewnie zasięgali jakiejś opinii. Świat piłkarski jest mały i każdy z każdym rozmawia przed takimi transferami. Jeśli rzeczywiście trener był o mnie pytany, to widocznie wyraził pozytywną opinię, bo inaczej pewnie nie byłoby mnie tutaj.

Pierwsza liga i klub są ci znane?
Będąc zawodnikiem Ekstraklasy również obserwuje się wyniki z pierwszej ligi. Nie od deski do deski, bo zabrakłoby czasu, a skupiamy się na swojej robocie, jednak dobrze wiem, że jeszcze na kilka kolejek przed końcem Chrobry mocno liczył się w walce o awans. Nie udało się, ale drużyna pokazała, że jest gotowa walczyć o wysokie cele. W Głogowie są świetne warunki do treningów. Baza Chrobrego i samo miasto, w którym jestem od kilku dni, mogą się podobać, dlatego mam nadzieję, że spędzę tutaj bardzo dobre dwa lata. 

Jesteś po dwóch poważniejszych kontuzjach. Jak teraz ze zdrowiem?
Do treningów wróciłem w połowie września i od tamtego momentu absolutnie żadnego treningu nie opuściłem, dlatego problemy zdrowotne są za mną i mam nadzieję, że już nigdy nie wrócą. Tym bardziej, że wykonałem bardzo dużo pracy i w siłowni, i motorycznej, aby wyeliminować ryzyko, a przynajmniej zmniejszyć je do minimum. Jestem dobrej myśli.

W Chrobrym też są zawodnicy po cięższych urazach i po tym pierwszym sami mówili, że motywacja jest mimo wszystko duża, zgodnie z hasłem "wrócę silniejszy". Jak było z tym u ciebie po drugim takim zdarzeniu?
Człowiek lepiej poznaje swój organizm. Praktycznie przez kilkanaście lat nie miałem poważnej kontuzji, a jak się trafiła, to dwie naraz. Kosztuje to dużo pracy, nie tylko fizycznej, ale też mentalnej. Na hasło "wróci się silniejszym" trzeba zapracować, nic nie ma za darmo. Rehabilitacja to ciężka harówka, ale ja lubię ciężko popracować. Każdy dzień był takim nowym celem do spełnienia przed powrotem do zdrowia. Udało mi się szybko do niego wrócić i nie odczuwam żadnych problemów w związku z kontuzjami. Oby tak zostało i nic... trenować, trenować i tylko trenować.

Przez całe lata byłeś w klubach Ekstraklasy, z dużymi stadionami i często dużymi celami. Jak odnajdziesz się w nieco innych, pierwszoligowych warunkach?
To zależy od indywidualnego podejścia zawodnika. Ja jestem na tyle ambitny, aby znaleźć się w każdym miejscu, które chce się rozwijać. O Chrobrym słyszałem bardzo dużo dobrego. Od trenera Mamrota czy kolegów, którzy tu grają lub grali i to było dla mnie głównym wyznacznikiem. Bardzo się cieszę, że trafiłem do klubu z bardzo fajną bazą, boiskami i tym całym zapleczem w jednym miejscu. To świetne miejsce do grania i do rozwoju, bo choć skończyłem 31 lat, to cały czas chcę iść do przodu, wrócić do regularnego grania co tydzień. Wierzę, że to idealny klub dla mnie w celu odbudowy po tych kontuzjach i przywrócenia swojego nazwiska tak, aby kojarzyło się z grą, a nie tymi ostatnimi kontuzjami. A przy tym mam nadzieję, że wspólnie powalczymy o coraz to wyższe cele, bo jak wspomniałem są ku temu warunki. 

Tagi

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#