POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest22.09.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Takiego Chrobrego chce się oglądać!

26.08.2018 Autor: ŁJ Źródło: własne


Wreszcie! Chrobry Głogów po widowiskowym ze swojej strony, zwłaszcza w pierwszej połowie, meczu zasłużenie pokonał Chojniczankę Chojnice 2:0. Takiego Chrobrego chce się oglądać!

Trener Grzegorz Niciński trochę poprzestawiał w wyjściowym składzie, do którego wrócili Jarosław Ratajczak, Bartosz Machaj, Michał Pawlik czy Konrad Kaczmarek, a po raz pierwszy od początku mógł zagrać Rafał Maćkowski. Zmiany były jednak także w Chojniczance, bo po raz pierwszy w sezonie od pierwszej minuty do gry wprowadzono Kamila Sylwestrzaka, natomiast inny były zawodnik Chrobrego Seweryn Michalski znalazł się poza kadrą z powodu urazu. Od pierwszej minuty niezmiennie Damian Piotrowski. 

Już po pierwszych minutach w wykonaniu Chrobrego można było odnieść wrażenie, że jest dobrze. Było duże zaangażowanie i ciąg do przodu. Do tego wszystko wreszcie się kleiło, bo tym jest bramka z 3 minuty. Robert Mandrysz skierował piłkę w pole karne, ta nie została czysto zatrzymana przez rywala, a we właściwym miejscu był Konrad Kaczmarek, który z kilku metrów pokonał Radosława Janukiewicza. 
W 20 minucie mogło być 2:0 po podobnej akcji wypracowanej przez tych samych piłkarzy. Mandrysz do Kaczmarka, ten z półobrotu, lecz tym razem górą był wybijający na rzut rożny golkiper Chojniczanki. 
W końcówce Mateusz Abramowicz bronił przyblokowane uprzednio uderzenie Damiana Piotrowskiego, jednak nawet te minuty wyraźnie należały do pomarańczowo-czarnych. Na prawej stronie w żywiołowy sposób akcje rozkręcali Kaczmarek z Machajem i w obu przypadkach zabrakło tylko wykończenia. Poza tym z dystansu groźnie przymierzał Michał Pawlik, więc na tyle prób coś musiało wyjść. Wyszło w samej 45 minucie, a po dobrym dograniu Konrada Kaczmarka wstrzelił się Bartosz Machaj.

W drugiej połowie Chrobry bardzo skutecznie bronił wyniku. Goście nie byli w stanie przeciwstawić się na tyle, by zdobyć przynajmniej kontaktowego gola. A jak już było całkiem blisko, defensywa Chrobrego reagowała zawsze w porę. Tak było w 48 minucie, gdy po strzale Emila Drozdowicza dobrze interweniował Mateusz Abramowicz i później, gdy piłkę z bramki wybijał Robert Mandrysz. W końcówce głogowianie mogli nawet podwyższyć prowadzenie. W 73 minucie niewiele zabrakło zbiegającemu do pola karnego Bartoszowi Machajowi - najpierw podawał do lepiej ustawionego Łukasza Zejdlera, by wracającą futbolówkę samemu uderzyć i posłać ją tuż obok słupka. Pięknym golem mógł popisać się Rafał Maćkowski w 87 minucie, lecz i jemu niewiele do szczęścia zabrakło. Nie ma jednak powodów, by po takim wyniku i takiej grze - widowiskowej w pierwszej części, bardzo skutecznej w defensywie w drugiej - narzekać.

W następnym meczu Chrobry zagra z Odrą Opole. Ten mecz w piątek 31 sierpnia o godz. 17.45 w Opolu. 

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#