POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest21.08.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Teraz już tylko liga

19.07.2019 Autor: ŁJ Źródło: własne


Na zwycięstwie Chrobry Głogów zakończył przedsezonowe granie. W ostatnim sparingu po bramkach młodego Dominika Piły i Damiana Kowalczyka pokonał Kotwicę Kołobrzeg 2:0.

W ostatnim sprawdzianie nie zagrali Mateusz Abramowicz, który ostatnio grał przez 90 minut i dziś tylko trenował, oraz będący z urazem Michał Ilków-Gołąb. 

Trener Ivan Djurdjević nie wystawił mocno oczywistej w teorii jedenastki „ligowej”. Od początku zagrało m.in. trzech młodych zawodników, ale zdawali kolejny dla siebie egzamin. W 11 minucie jeden z nich otworzył wynik spotkania. Z lewej strony piłkę w  pole karne posłał Jarosław Ratajczak, nie przeciął jej żaden z rywali i formalności dopełnił Dominik Piła. Zaraz po tym fajną akcję przeprowadzili Piła z Gerardem Artigasem i Łukaszem Górą. Strzałem z woleja kończył ją ten ostatni, ale bramkarz Kotwicy zachował się pewnie. 
Z czasem te dążenia głogowian jakby straciły na mocy i rywale potrafili przejąć inicjatywę. Z tego mieli dwie groźne wrzutki, które kończyli jednak niecelnie. Na więcej pomarańczowo-czarni nie pozwolili, sami w końcówce znów wrzucając wyższy bieg. Dobrym rajdem popisał się napędzony wcześniejszym golem Dominik Piła, lecz na jego koniec trafił tylko w słupek. 

W drugiej części Chrobry prezentował się jeszcze lepiej. W 58 minucie rezultat podwyższył Damian Kowalczyk, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam. Rywale zagrażali wrzutkami w pole karne (przy czym pewnie zachowywał się Michał Szromnik), głogowianie odpowiadali naprawdę niezłymi okazjami. W słupek uderzył po odważnym rajdzie Adam Antochów, a główkujący po dośrodkowaniu z rożnego Jarosława Ratajczaka Mikołaj Lebedyński skierował futbolówkę minimalnie za wysoko. Niecelny, ale bardzo efektowny był też strzał Szymona Drewniaka z rzutu wolnego z ponad 20 metrów. 

Chrobry przekonująco dowiózł wygraną do końca i teraz może skupić się już tylko na lidze. Jej inauguracja w piątek 26 lipca. 

Tagi

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#