POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest22.10.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Ilków-Gołąb: chciejstwo i determinacja

22.09.2019 Autor: ŁJ Źródło: własne


- Szalę przechyliliśmy determinacją i takim chciejstwem - mówił Michał Ilków-Gołąb, którego bramka w ostatnim momencie meczu zadecydowała o wygranej pomarańczowo-czarnych z Odrą Opole. Wtedy wydawało się, że wrzutka Miłosza Kozaka z rzutu rożnego nie była tak dobra, jak ta przed momentem z obronioną główką Michała Michalca, a jednak Ilków-Gołąb do niej ruszył, umiejętnie blokując rywala. Pokazał wiarę w to, że nawet na kilka sekund przed końcem jest w stanie przesądzić o zwycięstwie. 


Bramka w takim meczu, w takim momencie i po takim okresie - jakie to uczucie?
To wspaniała rzecz, bo to był dla nas bardzo ważny mecz. Wiemy, że gramy też jakby o przyszłość klubu. Wiemy, jaka jest sytuacja, dlatego bardzo mocno się motywowaliśmy. W pewnym momencie na papierze wyglądało to w ten sposób, że ktoś mógłby powiedzieć o spokojnym dowiezieniu wygranej do końca, a zrobiło się nerwowo. Szalę przechyliliśmy na swoją stronę determinacją i takim chciejstwem. 

Ile takich meczów miałeś w swojej karierze?
Trudno tak na szybko powiedzieć. Cieszę się, że w nim wystąpiłem. Bardzo mi na tym zależało, bo też mam dobro klubu na sercu. Chciałem oddać całego siebie, całe zdrowie, żeby móc pomóc drużynie.

Wydawało się, że ta druga wrzutka Miłosza Kozaka, na którego można w tym liczyć, nie była tak dobra, jak wcześniejsza, a jednak ją wykorzystaliście. 
Chyba Domarski mówił, że przyszła, zeszła i weszła, czy coś takiego. Nie zawsze piłka idealnie uderzona musi zakończyć się bramką i być może tak teraz było. Pierwsza wrzutka - idealna, z takim samym strzałem Michała Michalca, a bez gola, bo z obroną bramkarza. Druga może takiej jakości nie była, a jednak to ona zadecydowała.  

W pierwszej połowie nie dopuszczaliście do zagrożeń, sami mając kilka sytuacji z przodu. Co stało się w drugiej?
Widzimy, gdzie tkwił problem. Korekty z tym związane będą poczynione. Widzimy, co nam służy, a co daje pole do popisu rywalowi.

Może dobrze, że zwycięstwo jest w takich okolicznościach, bo takie dają większego kopa od tych zakończonych kilkoma bramkami różnicy. 
Satysfakcja jest ogromna. Ze swojego punktu widzenia mogę powiedzieć, że ostatni mecz u siebie zagrałem niemal równo rok temu. W tym sezonie wszystkie występy zaliczałem na wyjeździe i długo czekałem, długo pracowałem, żeby w końcu zagrać u siebie. Cieszę się z tej szansy i ze zwycięstwa. Jakie by ono nie było - drużyna bardzo go potrzebowała. 

Teraz to wszystko cieszy, ale muszą być kolejne wygrane, żeby to 3:2 miało sens. 
Z punktu widzenia sytuacji w tabeli jeszcze jest sporo roboty do zrobienia. Z punktu widzenia boiskowego też mamy dużo rzeczy, nad którymi trzeba pracować. Cały czas to robimy i cieszy to, że - tak myślę - efekty zaczynają przychodzić. 

Tagi

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#