POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest06.12.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Lebedyński: widać, że każdemu zależy

27.10.2019 Autor: ŁJ Źródło: własne


- Jeśli teraz z tego wychodzimy, to mamy tę ciężką lekcję za sobą, z której trzeba zapamiętać wnioski, by taka sytuacja już się nie powtórzyła - mówi Mikołaj Lebedyński, autor bramki dającej Chrobremu trzy punkty w meczu ze Stalą Mielec. 

Bramkowa akcja miała miejsce w 59 minucie. Bardzo dobrym podaniem zaczął ją Mikołaj Lebedyński i ruszył do przodu, by powrotnie otrzymać piłkę od Marcela Ziemanna. Można powiedzieć, że od Lebedyńskiego się zaczęło i na nim skutecznie zakończyło. 
- Fajnie, że nawet niewielką liczbą osób potrafimy wyjść z kontrą i zakończyć ją bramką w meczu przeciwko dobremu zespołowi - powiedział krótko napastnik pomarańczowo-czarnych, nie chcąc podkreślać swojej w tym wszystkim roli. 

Po reakcji było widać, jak bardzo drużynie zależało. Rozgrzewający się zawodnicy w trakcie akcji pokrzykiwali do kolegów, jakby chcąc nimi sterować. „Idziesz sam”, „teraz podaj”, „strzelisz to”. To jak tlen, którego tak długo brakowało. 
- Fajnie, że cieszymy się wszyscy, nie tylko ci, którzy grają. Każdemu w zespole zależy i to należy traktować jako naszą siłę - dodaje Lebedyński. - Cieszy, że jako drużyna, łącznie ze sztabem, trzymaliśmy się razem i ciężką sytuację - jeśli tak można powiedzieć - przetrwaliśmy. Mamy nadzieję, że to najgorsze już za nami. Cieszą trzy punkty i dobry styl. Od początku sezonu ciężko o to walczyliśmy. Dobrze to wygląda i dalszą ciężką pracą oraz koncentracją będziemy chcieli to utrzymać. 

Po pierwszych kolejkach i przy widocznym już kryzysie Jarosław Ratajczak powiedział, że on i jego koledzy zdołają się z tego wygrzebać, bo widząc to z bliska nie wierzy w inny scenariusz. Z czasem słowa obrońcy jakby traciły na mocy i dopiero teraz okazuje się, że nie mówił w ten sposób tylko dlatego, że tak wypada. Do zrobienia jeszcze sporo, lecz światło w tunelu świeci mocno. 
Lebedyński: - Jarek miał rację. Też przecież znam ten zespół od środka i uważam, że nie mamy zawodników, którzy powinni grać tylko i wyłącznie o utrzymanie. Długo to trwało. Nie mogliśmy się przełamać, bo nawet jak był moment ze zwycięstwem i myślą, że to już to, dalej nie szło. Ten początek mógł nas tylko wzmocnić. Jeśli teraz z tego wychodzimy, to mamy tę ciężką lekcję za sobą, z której trzeba zapamiętać wnioski, by taka sytuacja już się nie powtórzyła. 

Tagi

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#