POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest05.12.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Przed meczem z Termaliką

21.11.2019 Autor: ŁJ Źródło: własne


W sobotę Chrobry po raz ostatni w tym roku zagra na wyjeździe. O godz. 17.00 zmierzy się z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Przed tym spotkaniem przedstawiamy raport o rywalu, który przed sezonem był wymieniany w gronie poważnych faworytów Fortuna 1 Ligi.  
 
 

O KLUBIE

W Niecieczy - mimo niewielkiej, ok. siodmiosetosobowej miejscowości - jest wiele, aby klub po raz drugi w swojej historii awansował do Ekstraklasy. Przebudowany, ładny stadion i przede wszystkim potężny sponsor - firma Bruk-Bet. Termalica już przed sezonem była wymieniana w gronie faworytów do awansu. Zdała się na cenionego trenera Piotra Mandrysza, który kilka lat wcześniej wprowadził ten klub do najwyższej ligi. Podsumowując dotychczasowy okres, nie wszystko poszło po myśli (10 miejsce), a trener Mandrysz od ponad tygodnia w Niecieczy już nie pracuje. Obecnie zastępuje go Waldemar Piątek. 

BILANS SPOTKAŃ

Pierwsze spotkanie tego sezonu pomiędzy zespołami zakończyło się minimalną wygraną Termaliki. Rywale pokonali Chrobrego 1:0, a pomarańczowo-czarnym mogła przeszkodzić sytuacja z 33 minuty. Czerwoną kartkę otrzymał wtedy Michał Michalec i grający w dziesięciu głogowianie stracili jedyną bramkę - w 71 minucie zdobył ją Vladislavs Gutkovskis.
Było to czwarte zwycięstwo Termaliki z Chrobrym, spośród których jedno mocno wryło się w historię. Na inaugurację sezonu 2014/15 (to pierwszy sezon pomarańczowo-czarnych po awansie do 1 Ligi) Chrobry przegrał z Termaliką 0:6. Ani razu nie padł remis, a raz komplet punktów pojechał do Głogowa. Miało to miejsce w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu. W Niecieczy było 2:1 dla głogowian po golach Michała Boreckiego i Damiana Kowalczyka. 
W bramkach jest 2:12 z korzyścią dla zespołu z Niecieczy. 

FORMA

Trzy zwycięstwa w trzech pierwszych kolejkach z bilansem bramkowym 6:0 potwierdzały przedsezonowe opinie o Termalice i jej sile. Od czwartej wyraźnie się zacięło. Osiem kolejnych spotkań kończyło się każdorazowo stratą punktów. Później było nieco lepiej, ale po kolejnej gorszej, choć znacznie mniejszej serii (trzy mecze bez zwycięstwa, w tym porażka z ostatnią Odrą Opole) zdecydowano się rozstać z trenerem Piotrem Mandryszem. Zastąpił go Waldemar Piątek, który zdążył poprowadzić drużynę w jednym spotkaniu. Czy mocniej ruszyło? I tak, i nie. Termalika zremisowała z Sandecją Nowy Sącz, lecz trzeba wziąć pod uwagę, że przegrywała 0:2, straty odrabiając w ostatnich dziesięciu minutach, co może być budujące. 

O KADRZE

Najskuteczniejszym strzelcem Termaliki jest Vladislavs Gutkovskis. Reprezentant Łotwy ma sześć bramek na koncie. Obecność w kadrze takich zawodników - z doświadczeniem, obyciem w wyższej lidze - sprzyjała stawianiu drużyny w roli jednego z faworytów rozgrywek. Przed sezonem defensywę wzmocniono Jonathanem de Amo Perezem - podstawowym graczem Stali Mielec, Michalem Bezpalcem z czeskiej Ekstraklasy czy Marcinem Wasielewskim mającym kilkanaście gier w Lechu Poznań. Chciano w ten sposób poprawić stan obrony (w poprzednim sezonie zespół stracił 46 bramek) i statystycznie patrząc na obecne 21 po stronie strat, tamten gorszy wynik może się nie powtórzyć. 
Patrząc na pomoc i przód, tę część tworzą m.in. Jacek Kiełb i Vlastimir Jovanovic, których suma gier w najwyższej polskiej lidze przekracza 400. Bardzo dobrze w środowisku znany jest Kiełb, a nie zawsze ma miejsce w podstawowym składzie (na 14 występów - tylko sześć w jedenastce). Poza tym są Piotr Wlazło (Jagiellonia Białystok czy Wisła Płock), pochodzący z Rumunii Florin Purece, Roman Gergel bądź Martin Mikovic (obaj ze Słowacji). To ciekawostka o kadrze Termaliki - jest w niej jedenastu piłkarzy spoza kraju. Według krajów, mamy Polskę, Hiszpanię, Ukrainę, Czechy, Bośnię i Hercegowinę, Rumunię, Łotwę, Islandię, Chorwację i Słowację. Pauzować ma jeden z nich, Ukrainiec Artem Putivtsev (w tym sezonie 16 / 1). 

KLUBOWE POWIĄZANIA

Najdłużej w przeciwnym klubie był Damian Piotrowski. W Niecieczy spędził dwa sezony, 2012/13 i 2013/14, za każdym razem ocierając się o awans do Ekstraklasy. W pierwszym sezonie Termalica zajęła trzecie miejsce, w kolejnym piąte. Piotrowski rozegrał łącznie 39 spotkań. 
Krótsze okresy gry po drugiej stronie mieli Mateusz Abramowicz i Paweł Oleksy. Wiosną sezonu 2013/14 w Niecieczy był Abramowicz, jednak w pierwszym zespole nie zagrał. Poza tym w końcówce tamtego okresu doznał poważniejszej kontuzji. Natomiast w kadrze Termaliki jest ściągnięty do niej przed sezonem Paweł Oleksy, który w trzecioligowej rundzie jesiennej 2010/11 był jednym z wypożyczonych do Chrobrego z Zagłębia Lubin zawodników. Wtedy w pomarańczowo-czarnych barwach zagrał ośmiokrotnie. Oleksy w tym sezonie wystąpił tylko trzykrotnie. 
 

STADION 

fot. termalica.brukbet.com 
 

Tagi

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#