POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest15.12.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Przed 54. ligowymi derbami

29.11.2019 Autor: ŁJ Źródło: własne


Zbiór informacji o 54. ligowych derbach Chrobrego Głogów z Miedzią Legnica. Dziś najważniejsze wiadomości o derbowym przeciwniku. 



O KLUBIE

Miedź Legnica jest po sezonie spędzonym w Ekstraklasie - pierwszym w swojej historii. Mimo, że w oparciu o bogatego właściciela była do tego przygotowywana od kilku lat, nie zdołała się obronić. Chwalona początkowo za styl i wniesienie czegoś fajnego do ligi, z czasem m.in. w obliczu kontuzji musiała przestawić się na coś mniej widowiskowego. Ostatecznie skończyła na 15 miejscu i razem z drugim beniaminkiem, Zagłębiem Sosnowiec, wróciła na zaplecze. Po spadku mocno zmieniła swoją kadrę, bo odeszło kilkunastu zawodników (większość obcokrajowców), ale nie zmieniła trenera (Dominik Nowak, z którym już wcześniej podpisano długoletni kontrakt do 2023 roku) i aspiracji - te nadal są wysokie, więc Miedź nawet pomimo gorszego okresu uważana jest za jednego z faworytów do awansu. 

BILANS SPOTKAŃ

Przed nami 54. ligowe derby, których historia jest korzystniejsza dla rywala. 13 zwycięstw odniósł Chrobry, 20 spotkań zakończyło się podziałem punktów, a 20 wygraną legniczan. Pomarańczowo-czarni po raz ostatni zwyciężyli w kwietniu 2017 roku, kiedy to zwycięskiego gola w ostatniej akcji po strzale z rzutu wolnego zdobył kontuzjowany obecnie Mateusz Machaj. To jeden z bardziej charakterystycznych momentów w derbowej historii.
Ostatnie spotkanie, z w sierpnia tego roku, zakończyło się wygraną Miedzi 2:1, choć to Chrobry strzelił jako pierwszy. W 13 minucie do bramki trafił Michał Pawlik, lecz końcówki zarówno pierwszej połowy (gol Marquitosa w 45 minucie), jak i drugiej (gol Roko Mislova w 86 minucie) należały do przeciwnika. 
 
 

FORMA

Miedź przeżywa najtrudniejszy dla siebie w tej rundzie okres. Za nią trzy spotkania bez wygranej, w tym dwie porażki z rzędu. W środę Miedzianka zupełnie nieoczekiwanie przegrała w Opolu 0:3, a wcześniej u siebie z Sandecją Nowy Sącz 1:3. Jeszcze wcześniej zremisowała z GKS-em Jastrzębie 2:2, ten punkt ratując bramkami po 80 minucie, więc nie można powiedzieć, że zespół nie ma motywacji i chęci parcia do przodu, choć wyraźnie coś nie gra. Po występie przeciwko Odrze nasiliły się głosy o konieczności dokonania zmiany na stanowisku trenera, tym bardziej że właściciel klubu Andrzej Dadełło użył słowa "frustracja", ale Dominik Nowak poprowadzi Miedziankę w derbowym pojedynku. Od niego może wiele zależeć, więc to coś dodanego do otoczki pojedynku. 

O KADRZE

Miedź ma silną kadrę pomimo nowego na nią pomysłu po spadku z Ekstraklasy. Wtedy kilkunastu zawodników odeszło i kilkunastu przyszło. Są jakościowi piłkarze, lecz jak to w piłce pewnych rzeczy przewidzieć się nie da. Zawsze coś zaskakuje. Pewnie mało kto spodziewał się, że jeszcze na początku sezonu Miedź straci Patteriego Forsella, lidera i najlepszego strzelca. Wcześniej sprowadziła Valerijsa Sabalę, króla strzelców F1L 2018/19, lecz były zawodnik Podbeskidzia Bielsko-Biała takiej formy już nie ma i na razie zdobył dwie bramki. Oczekiwania były większe. 
W formie czy bez, Miedź ma kim postraszyć. W bramce jest Łukasz Załuska, w obronie Damian Byrtek, Grzegorz Bartczak, Marcin Warcholak, Nemanja Mijuskovic z rumuńskiej Ekstraklasy czy reprezentant Estonii Artur Pikk. Pomoc to Henrik Ojamaa, Marquitos, Dawid Kort, do tego z przodu wspomniany Sabala, którego 12 bramek w ubiegłym sezonie nie mogło być przypadkiem. Są nazwiska, indywidualności. Za Miedzią być może ciągnie się jeszcze duże przeobrażenie między sezonami, być może powody są inne, ale zdecydowanie ten zespół ma potencjał, aby w każdej chwili odpalić. 

KLUBOWE POWIĄZANIA

Trener Miedzi Dominik Nowak przed powrotem na ławkę trenerską w 2015 roku pracował w Chrobrym w charakterze dyrektora sportowego. Przed tym i po tym okresie spędzonym w głogowskim klubie los rzucał go na dalekie krańce, do Świnoujścia, Lublina czy Suwałk, ale największy sukces odniósł bliżej domu, właśnie w Legnicy, wprowadzając drużynę do Ekstraklasy. Poza szkoleniowcem, w kadrze Miedzi mamy Damiana Byrtka, którego dobrze pamiętamy z gry dla Chrobrego wiosną i jesienią 2015 roku. Wtedy prezentował wysoką formę, pomógł zespołowi i poszedł wyżej. W tym sezonie do klubu z Legnicy dołączył później, więc w pierwszym meczu nie zagrał. Może to zrobić dopiero teraz. 
Patrząc z drugiej strony jest najbardziej czujący te derby Michał Ilków-Gołąb. W Miedzi był dwukrotnie, biorąc w ten sposób udział w derbach po obu stronach barykady. Bramki w takim pojedynku nigdy nie zdobył, ale dziś to najlepszy strzelec Chrobrego, więc kto wie... 

Tagi

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#