POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest08.07.2020
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Tego było trzeba!

01.03.2020 Autor: ŁJ Źródło: własne


Chrobry świetnie zaczyna rundę wiosenną i na wyjeździe pokonuje bezpośrednio rywala w walce o utrzymanie 3:1. Zwycięstwo z Puszczą Niepołomice zapewniły bramki Michała Ilkowa-Gołąba, Adriana Benedyczaka i Damiana Kowalczyka, ale sam mecz pokazał, że będzie ciężko do końca. 

Chrobry zaczął pewny siebie i od początku przejął inicjatywę. Nic więc dziwnego, że tak grający zespół szybko objął prowadzenie. W 14 minucie w polu karnym faulowano Adriana Benedyczaka. Michał Ilków-Gołąb po chwili potwierdził, że w tym elemencie jest pewniakiem. Swoim doświadczeniem wygrał zainicjowany przez rywala pojedynek psychologiczny z bramkarzem Puszczy i trafił na 0:1. Cztery minuty później było już 0:2. Na strzał zza pola karnego zdecydował się Miłosz Kozak. Niemczycki wypluł przed siebie futbolówkę, przy której błyskawicznie znalazł się napastnik głogowian i podwyższył prowadzenie. 
Podwyższyć mógł jeszcze Marcel Ziemann, po którego strzale z ostrego kąta bronił golkiper gospodarzy. Tym bardziej szkoda, że pewność Chrobrego została zachwiana w końcówce. W 40 minucie faulował Oliver Praznovsky, za co sędzia ukarał go żółtą kartką, a cały zespół rzutem karnym. Michała Szromnika pokonał Piotr Stawarczyk.
I tak korzystny pomimo tej sytuacji rezultat Pomarańczowo-Czarni dowieźli do końca połowy. A że na niego zasługują udowodnili jeszcze próbą Benedyczaka, po której Niemczycki skierował futbolówkę na rzut rożny.

W kolejnych 45 minutach było widać, że wynik jest na styku. Puszcza wyczuła swoją szansę i ruszyła do mocnych ataków. Michał Szromnik miał ręce pełne roboty. Świetnie wyciągał piłki zwłaszcza w 63 i po 70 minucie. Głogowianie z przodu aż tak aktywni nie byli, ale mieli swoje okazje. Uderzenie Miłosza Kozaka z kilku metrów obronił Karol Niemczycki, którego później nie pokonał też wychodzący na czystą pozycję Damian Piotrowski. Wyjście Piotrowskiego to dowód na to, że z czasem trochę się rozluźniło na boisku. I koniec końców udało się to wykorzystać, a mocne wejście zaliczył Damian Kowalczyk. Zameldował się na murawie w 87 minucie, by 180 sekund później cieszyć się z trzeciej bramki wygrywając pojedynek 1x1 z Niemczyckim. To była kropka nad i. 

Chrobry łapie kolejny głęboki oddech, ale do końca jeszcze 13 kolejek. Przebieg meczu w Niepołomicach - od spokojnego 0:2 po nerwową drugą połowę - pokazał, że w każdej serii trzeba będzie mieć się na baczności. 
 
Kolejny mecz to powrót na swój stadion. W sobotę 7 marca o godz. 12.40 Chrobry zmierzy się z GKS-em Tychy, a do składu powróci pauzujący za czerwoną kartkę Kamil Juraszek. 

Tagi

Chrobry TV



więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#