POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest06.03.2021
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

- Pod tym względem było lepiej - Pomeczowe opinie

13.02.2021 Autor: TO / ŁJ Źródło: własne


- Dziś pod względem wyprowadzania piłki spod pressingu, z czym mamy problemy, wyglądało lepiej. Być może to nogi już „puszczają” - komentował sobotni sparing Maksymilian Banaszewski. Pomocnik Chrobrego i drugi trener Maciej Stachowiak wypowiedzieli się po spotkaniu. 

Na mecz ze Śląskiem II można spojrzeć jak na przegrany, ale w związku z tym, że to tylko sparing, trzeba zajrzeć w niego głębiej. Do ligi coraz bliżej i w tym momencie, w porównaniu do wcześniejszych gier kontrolnych, zespół miał najwięcej ofensywnych akcji. Dwie strzeleckie okazje miał Dominik Dziąbek, po jednej Mateusz Machaj, Maksymilian Banaszewski i Damian Kowalczyk i tą jedną wykorzystaną - Machaj. 
- Wynik jest sprawą drugorzędną - podkreślał trener Maciej Stachowiak. - Kilka dobrych akcji było po naszej stronie, kilka po stronie Śląska. Dużo wniosków. Jesteśmy zadowoleni z tego meczu, jeśli chodzi o przeciwnika. To był dobry, wymagający rywal. I dobry, piłkarski mecz. Kilka akcji po naszej stronie funkcjonowało dobrze. W pressingu mieliśmy za to problem ze złapaniem ich ofensywnego pomocnika pomiędzy liniami. Stąd dobre wnioski do analizy. 
 

Maks Banaszewski: - Patrząc z boiska, pierwsza połowa była pod kontrolą. To, co sobie narzuciliśmy, czyli czekanie na dobre okazje z dobrym momentem na wysoki pressing, udawało się wykonywać. W drugiej połowie było trochę roszad, a gdy jest sporo zmian personalnych, ciężej wejść w mecz. Mieliśmy wtedy problem ze złapaniem pressingu. Trochę słabsza była też końcówka, bo przegrywaliśmy i powinniśmy mocniej cisnąć zespół Śląska. Mamy cały czas problemy z wyprowadzaniem piłki spod pressingu, choć dziś pod tym względem wyglądało to lepiej. Być może nogi trochę „puściły”, bo jesteśmy pod koniec okresu przygotowawczego, a wiadomo, że w trakcie nie ma takiej swobody. Myślę, że powoli będą „puszczać” i złapiemy ten dynamit.

Sam Banaszewski miał świetną okazję na doprowadzenie do remisu, a taki wynik - choć mniej ważny - byłby przyjemniejszy dla oka. Po jego rzucie wolnym piłkę na słupek w efektownym stylu odbił były bramkarz Chrobrego Michał Szromnik. 
- W końcu się komuś udało. A tak poważnie super do niego podszedł - dodał Maks. 

Co przed Chrobrym? Ostatnia prosta do ligi.
- O tym, jak będzie wyglądała, zależy od pogody - powiedział trener Maciej Stachowiak. - W idealnym układzie już chcielibyśmy trenować na naturalnym boisku, ale obecnie jest to oczywiście niemożliwe. Za tydzień czekają nas dwa sparingi jednego dnia. Zagramy na dwie jedenastki, po 90 minut każda, żeby przed ligą każdy zaliczył pełny wymiar czasu. 

Chrobry TV



więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#