POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

Dzisiaj jest22.09.2019
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Od początku się nie układało

18.05.2013 Autor: ŁJ Źródło: własne


Każda seria ma swój koniec. W przypadku Chrobrego skończyła się na siedmiu meczach bez porażki. W 30 kolejce drugiej ligi lepsza okazała się Chojniczanka Chojnice, która zasłużenie wygrała 2:0. Pomarańczowo-czarni nie mieli jednak dziś szczęścia. - Zawaliłem - mówił o stracie pierwszego gola Sławomir Janicki. Swoje zrobiła tez kontuzja Velina Damyanova.

Już w 12 minucie z boiska musiał zejść kontuzjowany Velin Damyanov, jeden z filarów głogowskiej defensywy. Od tego momentu trochę się posypało. Na pewno było bardziej nerwowo. Jeszcze w 22 minucie dobrze, a w 40 minucie bardzo dobrze interweniował Janicki. W pierwszym przypadku wyjaśnił sytuację po zamieszaniu, który dryblingiem i zejściem do pola karnego wywołał Ikegami Kosuke. W drugim świetnie przerzucił ponad poprzeczką piłkę po główce Tomasza Mikołajczaka. Dobre interwencje zaprzepaścił chwilę później. W 42 minucie padł jedyny w tej części gol. Głogowski golkiper opuścił swoją bramkę, co wykorzystali rywale, posyłając futbolówkę z oddali. To odbiła się od ziemi i na tyle zaskoczyła Janickiego, że zaraz potem była za jego kołnierzem. Z bliska kropkę nad i postawił Daniel Feruga. Pomarańczowo-czarni mogli żałować, bo wcześniej mieli swoje szanse. Najpierw uderzenie Maksymiliana Michalskiego obronił Konrad Jałocha, a następnie ten sam zawodnik trafił w słupek.

Po przerwie sytuacja Chrobrego jeszcze bardziej się skomplikowała, bo zejść musiał kolejny z kontuzjowanych - zastępujący Damyanova Michał Bukraba. Z takimi problemami już sobie nie poradzono, a sytuacje stwarzali głównie gospodarze. Feruga i Orłowski w dobrych okazjach nie potrafili przymierzyć w światło bramki, a przy próbie Mikołajczaka z bliska bardzo dobrze zachował się Janicki, tym samym rewanżując się za poprzedni błąd. Głogowianie do głosu zaczęli dochodzić w ostatnim kwadransie, ale jeden celny strzał Konrada Kaczmarka, po którym Jałocha ratował sytuację wybiciem poza linię końcową, to za mało. Miejscowi dobili więc rywala. W 85 minucie Paweł Iwanicki nieczysto trafił w posłaną z boku futbolówkę - na tyle, że ta znów zaskoczyła Janickiego i wpadła tuż przy słupku. Skończyło się więc na zasłużonym z przebiegu gry 2:0.

Chrobry TV


więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Złoty

Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

Przyjaciele

#
#