POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest03.12.2021
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Sędziak: najważniejsze dopiero przed nami

14.03.2015 Autor: ŁJ Źródło: własne


- Po takim meczu nie mamy co spuszczać głów. Powinniśmy być dobrze nastawieni na kolejne trzy spotkania, bo to one są dla nas najważniejsze - powiedział po wczorajszej porażce Damian Sędziak.

Do meczu z Wisłą Chrobry podchodził z brakiem kilku ludzi z podstawowego składu, ale problemy zostawił w szatni. Na boisku nie było ich w ogóle widać.
- Mieliśmy swoje problemy, ale wiedzieliśmy, że potrzeba skupienia i trzeba dać z siebie wszystko. Gramy przecież u siebie i nie możemy obawiać się żadnego rywala - dodał Sędziak. Wydaje się tym samym, że przy lepszej kadrowo sytuacji, zwycięstwo było spokojnie do wyciągnięcia. - Nie chcę tak gdybać. Wobec tych kłopotów każdy z nas skupiał się dwa razy bardziej. Może tak samo podchodzili do tego wszystkiego zawodnicy Wisły, z myślą, że grają z drużyną bez pięciu podstawowych graczy. Stąd taki obraz spotkania.

Przypomnijmy: Chrobry miał bardzo dobre pół godziny, po których było 1:0, a mogło być przy dobrych wiatrach nawet 3:0. Po tym czasie obudzili się goście zdobywając trzy bramki. Chrobry gonił do samego końca, na finiszu uzyskał sporą przewagę, jednak to wystarczyło tylko do jeszcze jednego trafienia.
- Strzelona bramka pozwoliła uwierzyć jeszcze bardziej w siebie. Pojawiły się wtedy myśli, że ten mecz może potoczyć się po naszej myśli - komentował ofensywny pomocnik Chrobrego. -  Z tym karnym, od którego gorzej się powiodło, wydaje mi się, że sędzia trochę chciał oddać Wiśle tego wcześniejszego. Tak to chyba działa gdzieś w podświadomości. Nie wiem co tam było. Szkoda przede wszystkim tej bramki na 1:2 w samej końcówce. Gdybyśmy dotrzymali remis do końca, na drugą połowę wyszłoby się inaczej, z innym nastawieniem. A tak Wisła mogła się cofnąć i pograć z kontry, czyli to, co my lubimy najbardziej. Po golu na 2:3 potrafiliśmy wydobyć z siebie jeszcze więcej sił. Sędzia przedłużył mecz o cztery minuty, ale co z tego, skoro trzy z nich zabrał bramkarz Wisły powoli wznawiając grę z piątego metra. Trudno.

Największym pechowcem zdecydowanie jest Tomasz Zając. Koniec końców zdobył bramkę, ale tylko z karnego. Z gry miał przecież słupek, świetną interwencją Kiełpina i piłkę meczową, która jednak okazała się być minimalnie niecelna.
- Miał dwie sytuacje, które mógł lepiej wykorzystać, ale w jednej zachował się świetnie. Grał bardzo dobrze i chwała mu przede wszystkim za to - recenzuje Sędziak.

Pytany o pojedynek z Wisłą parokrotnie zapędzał się jednak do kolejnych. Na rozkładzie trzech beniaminków. - Musimy już myśleć o nich. To one są dla nas najważniejsze. Spotkanie z Wisłą pokazało tylko, że powinniśmy być optymistami. Poza tym wrócą zawodnicy po kartkach, więc będziemy silniejsi kadrowo.

Tagi

Chrobry TV




więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Platynowy

Business Club Złoty


Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#