100% udziałów w Spółce Sponsor Premium |
|||||||||||
Business Club Srebrny Business Club Brązowy |
|||||||||||
RESTAURACJA CASABLANCA
|
CENTRUM OGUMIENIA PIĄTEK
|
||||||||||
28.01.2012 Autor: TK Źródło: własne
W meczu kontrolnym z liderem pierwszej ligi Chrobry zremisował 1-1. Gola na wagę remisu z rzutu karnego strzelił Grzegorz Wan.
Pogoń wybierała się na sparing do Cottbus, ale tamtejsze Energie wycofało się z tego meczu, dlatego szczecinianie zdecydowali się zagrać z Chrobrym. Mecz zaczął się fatalnie dla pomarańczowo-czarnych. W 2. min Adam Samiec faulował w polu karnym i przed szansą zdobycia gola z jedenastu metrów stanął Bartosz Ława. Po chwili było 0:1, bo trafił idealnie. Pogoń naciskała, ale szansę na gola miał Chrobry. W 16. min. Bartosz Machaj uderzył zza pola karnego, piłka minęła bramkarza, ale z linii bramkowej wybił ją jeden z obrońców. W 33. min. był remis. Z prawej strony dośrodkowywał Ziemniak, a piłkę ręką trącił Matuszczyk. Sędzia wskazał na wapno. Grzegorz Wan uderzył lekko i technicznie przy słupku i było 1:1.
W drugiej odsłonie Chrobry wyszedł w bardzo zmienionym składzie, podobnie Pogoń. Rywale ze Szczecina przycisnęli. Efektem były dwie okazje Zwolińskiego sam na sam z bramkarzem. Ale w obu przypadkach bronił Michał Augustyn. W 53. min. Przemysław Stasiak znalazł się dwa metry przed bramką i próbował uderzać z półobrotu, ale efekt był mizerny.
12 minut później Mateusz Hałambiec przymierzył z rzutu wolnego, bramkarz Pogoni był na posterunku. Po chwili dobrze obsłużony został Zbigniew Grzybowski. Głogowianin zgubił obrońcę i uderzył, ale za lekko, by pokonać bramkarza przyjezdnych.
Pogoń grała nieporadnie, brakowało jej wykończenia akcji. - Przecież nie daję kary za strzelanie bramek więc to róbcie - krzyczał trener szczecinian.
W ostatnich minutach popis dał Augustyn. Dwoił i troił się w bramce. W 86. min. w sytuacji sam na sam obronił uderzenie Rogalskiego. Po chwili ten sam gracz huknął zza pola karnego, ale Augustyn z trudem wybił piłkę na róg. W ostatnich sekundach Noll uderzył głową po centrze z rzutu rożnego, ale i tym razem Augustyn przeniósł piłkę nad bramką.
Z wyniku i gry zadowolony był trener. - Chociaż nie ustrzegliśmy się błędów w defensywie - mówi Ireneusz Mamrot. - Pogoń zaskoczyła nas bardzo agresywną grą w pierwszych minutach. Ale nie ma się co dziwić, graliśmy z liderem pierwszej ligi.
CHROBRY GŁOGÓW - POGOŃ SZCZECIN 1-1 (1-1)
Wan (33-k) - Ława (2-k)
I Połowa
CHROBRY: Zaremba - Ziemniak, Michalec, Samiec, Machaj, Niedźwiedź, Soboń, Bukraba, Wan, Miazgowski, Sylwestrzak.
II Połowa
CHROBRY: Augustyn - Niewieściuk, Suchecki, Michalec, Bukraba (Samiec 65'.), Filbier, Soboń, Hałambiec, Waszkowiak, Stasiak, Grzybowski.
2012-01-30 11:52 Autor: michoo007 IP 83.20.3***
nie jest źle