POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest03.12.2021
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Traczyk: prawie w komplecie

12.07.2012 Autor: ŁJ Źródło: własne


- Rozmowy transferowe wciąż się toczą, ale można powiedzieć, że w tym momencie kadra prawie jest zamknięta. To było naszym celem, by wraz z początkiem przygotowań wiedzieć, na czym się stoi, a tym samym spokojnie popracować z tym składem, który zagra dla Chrobrego w meczach o stawkę - mówi dyrektor sportowy klubu Andrzej Traczyk.

Jak wyglądały kulisy pozyskiwania do zespołu nowych piłkarzy? Ośmiu nowych oznacza, że rozmowy nie były cięższą przeprawą?
Szczerze mówiąc, rozmowy zawsze są trudne. Piłka nożna jest biznesem, a niekiedy dogadać się z klubami nie jest łatwo. Trzeba przy tym pamiętać, że w Chrobrym nie prowadzimy polityki polegającej na płaceniu za pozyskanie zawodników. To powoduje, że negocjacje są o wiele trudniejsze. W innym przypadku - płacimy i nie ma żadnego problemu. My natomiast musimy używać znajomości, przekonywać o stabilności klubu, dawać na to argumenty... Tym sposobem udało się bezpłatnie pozyskać grupę piłkarzy. Niemniej jednak rozmowy należały do długich. Całość wymagała poświęcenia dużej ilości czasu, kursowania po innych miastach, rozmawiania, przekonywania nie tylko klubu, jego prezesa i samego zawodnika, ale czasami nawet jego rodziców. Za pośrednictwem strony internetowej przekazujemy, że dana osoba dołączyła do Chrobrego. A tak naprawdę w niektórych przypadkach za tym kryją się żmudne, trwające kilka tygodni czy nawet dwa miesiące przygotowania. Żyjemy co prawda w XXI wieku, gdzie mamy Internet, telefony, ale to nie takie proste. Nie wszystko załatwimy w ten sposób. Może pewne szczegóły, lecz należy osobiście porozmawiać z dyrektorem, prezesem danego klubu, samym piłkarzem czy jego - gdy jest młodszy - rodzicami. Stąd, przykładowo, dwukrotna wizyta w Zabrzu przy okazji pozyskiwania Rafała Otwinowskiego czy wyjazdy do miejsc zamieszkania innych zawodników, by tam dopiąć wszelkie formalności.

Czyli pierwsze rozmowy zaczęły być prowadzone już w trakcie sezonu?
Z niektórymi zawodnikami rozmawialiśmy już w przerwie zimowej. Między innymi z Łukaszem Szczepaniakiem. Z innymi pierwsze rozmowy zaczęliśmy podejmować z początkiem maja, a więc w trakcie rundy wiosennej. Wszystko po to, aby nie zostać uprzedzonym przez inne kluby.  

Klub jest zadowolony z ruchów transferowych czy nie każde życzenie udało się spełnić?
W większości określone przez trenera cele zrealizowaliśmy. Wiosną, w momencie gdy zaczęły pojawiać się kartki i kontuzje, w drużynie zabrakło rywalizacji. Teraz to zdecydowanie uległo zmianie. Oceniając choćby pod tym kątem, musimy być zadowoleni. Zawsze jednak towarzyszy pewne przeczucie, że można było więcej, choć na chwilę obecną wciąż rozmawiamy. Z napastnikiem i bramkarzem. Głęboko zaglądamy też w drużyny młodzieżowe, na bieżąco prowadząc konsultacje z trenerami młodzieży.

Poza wspomnianym napastnikiem i bramkarzem jeszcze jest coś na rzeczy?
Raczej nie. W tym momencie kadra prawie jest zamknięta. To było naszym celem, by wraz z początkiem przygotowań wiedzieć, na czym się stoi, a tym samym spokojnie popracować z tym składem, który zagra dla Chrobrego w meczach o stawkę.  

Skoro kadra niemal skompletowana, to o co zespół powalczy w lidze?
Na początek słowem wyjaśnienia: nie zawsze wzmocnienia gwarantują sukces. O tym decyduje wiele czynników, choćby aklimatyzacja. A więc potrzeba trochę czasu, by realnie oceniać. Co do celów na chwilę obecną… Gdybym powiedział, że będziemy się bronić przed spadkiem czy bić o środek stawki to trochę bym skłamał. Drugi sezon dla beniaminka jest bardzo trudny, niemal zawsze, o czym wielu się przekonało. Walczymy jednak o górę tabeli. Któreś z miejsc w jej górnej części na koniec sezonu będzie takim, które nas usatysfakcjonuje. Co prawda nie brakuje nam ambicji, która zakłada grę o pozycje dające awans, ale ważne jest przede wszystkim bycie w tabelii wyżej, niż ostatnio. Mamy przy tym na uwadze inne zbrojące się kluby i dające tym samym jakieś sygnały o chęci na promocję. To Chojniczanka Chojnice, Zagłębie Sosnowiec, Elana Toruń czy ROW Rybnik. Należy o tym pamiętać, że kolejka chętnych na coś więcej jest długa. Zachowujemy więc spokój.

A jak drużyna podejdzie do Pucharu Polski?
Puchar Polski to specyficzne rozgrywki. Nie będziemy odpuszczać. Choćby mając na uwadze perspektywy gry z Miedzią Legnica w kolejnej rundzie. A wiemy jakie to wyzwanie dla miasta czy kibiców. Mobilizacja na rozgrywki ligowe i pucharowe jednocześnie należy jednak do trudnych, a dla nas najważniejsza jest liga. I choć Puchar Polski nie jest tym priorytetem, to zapewniam, że drużyna do każdego meczu podejdzie poważnie.

Tagi

andrzej traczyk    dyrektor    wywiad   

Chrobry TV




więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Platynowy

Business Club Złoty


Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#