POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest22.01.2022
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Porażka w trudnych warunkach

15.02.2012 Autor: ŁJ Źródło: własne


Piłkarze Chrobrego w drodze do Poznania utknęli w spowodowanych wypadkami korkach i na miejsce dojechali mocno po czasie, więc mecz z Wartą rozpoczął się z 50-minutowym opóźnieniem. Samo spotkanie toczyło się w trudnych warunkach: na pokrytej śniegiem płycie, co dodatkowo komplikowały ciągłe opady. Dużo lepiej weszli w nie gospodarze, którzy w pierwszych minutach dwukrotnie zagrozili bramce Łukasza Zaremby. Przy celnym uderzeniu Pawła Piceluka głogowski bramkarz spisał się jednak bez zarzutu.

Z czasem pomarańczowo-czarni zaczęli dochodzić do głosu. Potwierdził to najpierw Konrad Kaczmarek, choć jego próba z pola karnego w 23 minucie była mocno niecelna. Dopiero rajd prawą stroną w wykonaniu Adama Filbiera (36 min.) zakończył się celnym strzałem na bramkę rywala. Głogowianie musieli jednak zadowolić się rzutem rożnym.

Końcówka pierwszej części, podobnie jak jej początek, należała do Warciarzy. Zarembę po zamieszaniu w polu karnym pokonał Alain Ngamayama, a chwilę później bliski szczęścia był Tomasz Magdziarz, któremu na drodze stanęła poprzeczka. Z kolei w ostatniej minucie znów wykazać musiał się Zaremba. Odbił przed siebie piłkę po strzale z dystansu Piotra Reissa, a nabiegających do niej rywali uprzedził Krzysztof Ziemniak.

Druga połowa obfitowała w mniejszą ilość dogodnych okazji. Po stronie Chrobrego dużą szansę do wykazania się miał Rafał Miazgowski. Młody napastnik wychodził na czystą pozycję, ale ostatecznie ruszający z własnej bramki Łukasz Radliński nie dał się zaskoczyć i zatrzymał próbę przelobowania. Poza tą sytuacją, nie miał wiele roboty. Podobnie, jak stojący po drugiej stronie Michał Augustyn. Drugie 45 minut upłynęło głównie pod znakiem równorzędnej walki w środkowej strefie boiska.
 
W Chrobrym nie zagrali kontuzjowani Marek Zator, Mateusz Hałambiec, Grzgorz Wan, Zbigniew Grzybowski oraz Bartosz Machaj. Dopiero w czwartek wyjaśni się, czy któryś z ostatniej trójki będzie mógł wystąpić w sobotę, gdy o godz. 11.00 na płycie w Głogowie, Chrobry podejmie innego pierwszoligowca, tym razem KS Polkowice. 

Tagi

hałambiec    sparing    warta poznan   



Oferta sponsora






Chrobry TV




więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Platynowy

Business Club Złoty


Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#