POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest26.09.2021
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Zemściły się niewykorzystane sytuacje

19.04.2015 Autor: ŁJ Źródło: własne


Chrobry podzielił się punktami ze Stomilem Olsztyn. Zremisował z wyżej notowanym zespołem, na wyjeździe, ale przez większą część spotkania grając w przewadze, a decydującą bramkę tracąc w samej końcówce. Stąd spory niedosyt, choć to wciąż punkt, dzięki któremu głogowianie powiększyli przewagę nad strefą spadkową. „Niewykorzystane sytuacje…” to oklepany tytuł, ale idealnie oddający przebieg spotkania.

Do meczu w Ostródzie Chrobry przystępował z kolejnym osłabieniem, jakby było ich mało. Z gry wypadł Damian Sędziak, ale miał do niej wrócić Dominik Kościelniak, więc liczono, że ta ofensywa jakoś będzie wyglądała. Jak pech to pech, bo Kościelniak - mimo że został uwzględniony w wyjściowej „11” - tuż przed startem z niej wypadł. Zastąpił go Igor Szopa. Mimo ciągłych kłopotów z przodu, w pierwszej połowie głogowianie zdziałali tam całkiem sporo. Na pewno więcej od gospodarzy. Zaczął Mateusz Hałambiec zaraz po pierwszym gwizdku, ale broniący Piotr Skiba bardziej musiał wykazać się przy próbach innych. W 6 minucie po wrzutce Wołodymyra Hudymy z rzutu wolnego główkował Michał Michalec, a golkiper ratował sytuację wybiciem na rzut rożny. Podobnie uczynił w 26 minucie, gdy z dystansu przymierzył Damian Piotrowski. Po drugiej stronie Sławomir Janicki także parokrotnie interweniował, lecz najczęściej posyłane w jego kierunku piłki nie sprawiały większych problemów. Raz, w 21 minucie, po strzale Kovala wybijał poza linię końcową.
Najważniejsza sytuacja to jednak ta z 42 minuty. Wtedy Roman Machulenko sfaulował Marcela Gąsiora, a sędzia był bardzo zdecydowany - od razu czerwona kartka.

Taki cios zrobił swoje, bo zaraz po wznowieniu pomarańczowo-czarni stanęli przed szansą na prowadzenie i od razu ją wykorzystali. W 48 minucie do strzału z rzutu wolnego sprzed pola karnego przymierzał się Piotrowski, tuż po nim Hałambiec, ale strzelił Samiec - futbolówkę posłał nisko, przy słupku, w dodatku robotę zrobiło całe to „mieszane” rozegranie stałego fragmentu gry. Od tego momentu zrobiło się jeszcze lepsze widowisko, niekiedy cios za cios. Świetną okazję na wyrównanie miał Karol Żwir, ale uderzył zbyt lekko. W odpowiedzi będący niemal sam na sam ze Skibą Marcel Gąsior posłał piłkę tuż obok słupka. W 77 minucie sprawę definitywnie mógł rozstrzygnąć wyjątkowo grający bardziej z przodu Łukasz Bogusławski, którego na czystą pozycję wypuścił Piotrowski - niestety, nominalny obrońca przegrał pojedynek 1 na 1 z bramkarzem Stomilu. Wtedy już było widać grę w przewadze po stronie głogowian, którzy raz po razie stwarzali zagrożenie. Piotrowski przymierzył minimalnie za wysoko, a po jednym z rzutów rożnych niesamowicie bliscy dopięcia swego byli Szopa z Bogusławskim. Strzelał pierwszy, później drugi, jakieś wybicie z linii brakowej, Skiba… Niebywała sytuacja. Jedna z tych, która się zemściła. Któraś z ostatnich prób miejscowych dała im remis. W zamieszaniu pod bramką Janickiego na 1:1 trafił Koval. Podopieczni Ireneusza Mamrota jeszcze próbowali, ale nawet doliczone 5 minut przy takim obrocie sprawy to mało. Choć… już w dodatkowym czasie gry kolejny rzut wolny starał się wykorzystać tym razem Hudyma, jednak tego dnia Skiba był niemal nie do przejścia. Raz jeszcze uratował zespół wybiciem na rzut rożny. Na tym koniec, z prebiegu rywalizacji mało radosny dla Chrobrego. 

Tagi

Chrobry TV




więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Platynowy

Business Club Złoty


Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#