POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest21.10.2021
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Byrtek: pokazać, że nas nie zatrzymają

20.09.2015 Autor: ŁJ Źródło: własne


Damian Byrtek był w samym centrum każdej sytuacji bramkowej. Strzelił na 0:1, faulował w polu karnym tuż przed golem na 1:1. Z kilku metrów widział też to, co decydowało o drugim rzucie karnym i zarazem drugiej, decydującej bramce Stomilu. - Ten mecz przegrał przede wszystkim sędzia - skwitował obrońca Chrobrego.

- Wiemy, że musimy patrzeć na siebie. Popełniliśmy kilka błędów przy pierwszej bramce. Biorę to oczywiście na siebie. Wtedy faul był ewidentny - komentował Byrtek. - Ale czegoś takiego, jak w drugiej połowie, nie można gwizdnąć. Poza tym w piątej minucie powinna być czerwona kartka dla faulującego zawodnika Stomilu. Sędzia jej nie pokazuje, a ten sam zawodnik strzela potem gola...

Dobrze było widać, jak bardzo te dwie wielce kontrowersyjne sytuacje nerwowo wpłynęły na zespół. Po stracie gola na 2:1, mimo gry z przewagą zawodnika, pomarańczowo-czarni już nie byli w stanie poważniej zagrozić. Dużo niecelnych zagrań i taki trochę "wściekły" faul Michała Ilkowa-Gołąba na żółtą kartkę. Po końcowym gwizdku trenerzy szybko starali się zgarnąć wciąż protestujących zawodników do szatni.
- Tam trener mądrze powiedział, że to wszystko już niczego nie zmieni. Trzeba myśleć o meczu z Chojniczanką. Musimy go wygrać - dodaje.

Sam Byrtek staje się zawodnikiem, bez którego ciężko wyobrazić sobie obronę Chrobrego. Robotę robię stałe fragmenty z wrzutką Szymona Drewniaka i najwyżej skaczącym do piłki środkowym defensorem. Być może wobec sporego osłabiania z przodu (brak Macieja Górskiego oraz Volodymyra Hudymy) to właśnie na ten element postawiono teraz najmocniej. W Nowym Sączu taka współpraca na linii dośrodkowujący Drewniak - główkujący Byrtek dała punkt, w Olsztynie - gdyby nie sędzia - też powinna go dostarczyć.
- Jakoś dużo akcji nie stworzyliśmy. Wiemy, że nie było dużego zagrożenia z naszej strony. Jedynie te stałe fragmenty. Szymon ma dobrze ułożoną stopę. Po takiej piłce od niego łatwo strzelić. Jest więc w tym 50 procent jego roboty - dość skromnie odnosi się do tego Byrtek.

Warto przypomnieć na koniec odważne słowa Byrtka sprzed kilku tygodni. Mówił wtedy, że tworzą drużynę gotową do walki o czołowe lokaty. Zaraz po tych słowach zespół wskoczył na pozycję lidera. Teraz, po dwóch porażkach z rzędu, obsuwa się w dół (po 9 kolejce zajmuje 6 miejsce, jakkolwiek dziwnie to brzmi - jedno z najniższych od początku sezonu), ale Byrtek zdania nie zmienia.
- Wiem, co powiedziałem i te słowa podtrzymuję. Stać nas na więcej. My to wiemy. Widzę treningi, widzę mecze i na podstawie tego wyrabiam zdanie. Oby to było prorocze, jak wtedy, gdy przez jakiś czas po tej wypowiedzi byliśmy liderem. Przed nami Chojniczanka. Po tych wydarzeniach bardziej zagramy ze złością. Żeby pokazać, że nawet sędziowie nas nie zatrzymają - zakończył autor dwóch goli dla ChG w tym sezonie.

Tagi

Chrobry TV




więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Platynowy

Business Club Złoty


Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#