POLITYKA PRYWATNOŚCI CHROBRY-GLOGOW.PL


W ramach naszego serwisu internetowego stosujemy pliki cookies.
Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies dostępne są w "Polityce prywatności".

X
Herb Chrobry

chrobry głogów S.A.Strona oficjalna

SKLEP
Dzisiaj jest24.01.2022
facebook_glogów glogów_twitter glogów_youtube glogów_instagram glogów_mah glogów_mok

Prejs: szukamy godnego następcy

22.12.2015 Autor: ŁJ Źródło: własne


- Po odejściu Damiana Byrtka finansowo jesteśmy w stanie poszukać godnego następcy. Wiedząc ilu zawodników wypromowało się tej jesieni, liczyliśmy się z odejściami - mówi dyrektor Chrobrego Głogów Zbigniew Prejs.

- Na koniec rundy trener prowadził indywidualne rozmowy z zawodnikami. Tych, którzy grali mniej, informował o możliwości poszukiwania nowego klubu. Do tych czołowych prośba była jedna - żeby w przypadku chęci dalszego awansu, dokonania zmiany, uprzedzili o tym jak najszybciej, a nie w lutym. Tak to w sporcie funkcjonuje. Ważni zawodnicy odchodzą nawet z czołowych klubów. Zawsze trzeba się z tym liczyć - dodaje odnośnie transferu Byrtka do Płocka.

Przed rokiem Karol Danielak, w połowie obecnego Damian Piotrowski, teraz Damian Byrtek. Trener Ireneusz Mamrot mówi o Chrobrym, że to klub, w którym zawodnicy mogą się odbudować, fajnie wypromować i dzięki temu awansować sportowo. To się potwierdza, bo Danielaka wyciągnięto z drugoligowego Jaroty Jarocin, a teraz gra w Pogoni Szczecin. Natomiast Piotrowski i Byrtek trafili do Chrobrego po słabszym indywidualnie okresie. Przy Wita Stwosza złapali drugi oddech. Wiosną obaj powalczą o ekstraklasę z Wisłą Płock. Kibice pytają czy Chrobry tak wartościowych graczy nie może jakoś zatrzymać.
Z. Prejs: - Damian początkowo deklarował, że chciałby zostać, ale nie ma co ukrywać - sport to szansa na życie. Otrzymał propozycję z Wisły Płock dającą szansę rozwoju nie tylko finansowego, ale też sportowego. Początkowo nie podjął decyzji o przejściu, jednak Wisła naciskała, zaproponowała bardzo dobrą ofertę i ostatecznie Damian na nią się zdecydował. Nie ma co się dziwić, piłka nożna to jego zawód. Chrobry jak na razie nie jest w stanie przedstawić takich warunków.

- Wiedzieliśmy, że Damian jest wartościowym oraz perspektywicznym zawodnikiem, dlatego pół roku temu w niego zainwestowaliśmy - dodaje dyrektor Chrobrego. - Zaproponowaliśmy mu lepsze warunki przedłużając w ten sposób kontrakt do końca 2016 roku. Odejście tak znaczącego zawodnika w całości za darmo, biorąc też pod uwagę to, co Chrobry dał Damianowi, byłoby grzechem. Takiego nie popełniliśmy.

Z. Prejs zapewnia ponadto, że ręka jest trzymana na pulsie i skoro ktoś znaczący odszedł, to ktoś mający mieć znaczenie dla drużyny także przyjdzie.
- Baliśmy się, że spośród dwójki sprawdzonych stoperów, którzy wybili się w tej rundzie, mogą odejść obaj. Założyliśmy sobie, że jeśli odejdzie tylko jeden, to nie stanie się tragedia. Mamy przecież sprawdzonego Michała Michalca, do tego w tym momencie Łukasza Bogusławskiego. Po odejściu Damiana finansowo jesteśmy w stanie poszukać godnego następcy. Wiedząc ilu zawodników wypromowało się tej jesieni, liczyliśmy się z odejściami. Dlatego z trenerem mieliśmy wcześniej opracowaną listę potencjalnych następców, oglądaliśmy kilka spotkań... Jesteśmy w trakcie bardzo poważnych rozmów. Jeśli się powiodą, zmiennik będzie z bardzo wysokiej półki. Ponadto rozmawiamy jeszcze z zawodnikiem środka pomocy. To główne cele Chrobrego.

Tagi




Oferta sponsora






Chrobry TV




więcej

Sponsorzy

100% akcji Spółki

Sponsor Premium

Partner techniczny

Business Club Platynowy

Business Club Złoty


Business Club Srebrny

Business Club Brązowy

Sponsorzy ligi

Przyjaciele

Patronat Medialny

#
#