Bezkompromisowy rywal. W sobotę z GKS-em Przed Chrobrym mecz z najbardziej bezkompromisowym rywalem. GKS Jastrzębie w tym sezonie tylko raz podzielił się punktami, więc patrząc od tej strony w sobotę tylko jeden zespół zostanie ze zdobyczą.Bez kompromisuGKS Jastrzębie… 17-03-2021 05:51 autor: ŁJ Przed Chrobrym mecz z najbardziej bezkompromisowym rywalem. GKS Jastrzębie w tym sezonie tylko raz podzielił się punktami, więc patrząc od tej strony w sobotę tylko jeden zespół zostanie ze zdobyczą.Bez kompromisuGKS Jastrzębie to najbardziej bezkompromisowy zespół w lidze. Gra na zasadzie „albo wszystko albo nic”. Ostatnie sześć kolejek to P W P W P W. Seria trzech zwycięstw miała miejsce w listopadzie i była poprzedzona dwiema porażkami. Natomiast ostatni remis miał miejsce 9 października (1:1 z Miedzią Legnica) i jest jak na razie jedynym w wykonaniu drużyny, która ma ich najmniej w całej lidze. Jeśli wziąć pod uwagę te liczby i ostatnią regularność GKS-u, który gra na krzyż, po porażce z Radomiakiem Radom tym razem powinien wygrać. Tę regularność będzie musiał zburzyć Chrobry.Under 1.5?Jeśli do powyższego włączyć kolejne liczby - historię ostatnich spotkań - w sobotę może zadecydować jedna bramka. Od sezonu 2018/19 odbyło się pięć spotkań Chrobrego z GKS-em, a w każdym z nich padła maksymalnie jedna bramka (trzykrotnie) lub ani jedna (dwukrotnie). Statystyki z przeszłości oczywiście nie grają, ale trudno spodziewać się pokaźniejszego rezultatu z września 2004 roku, kiedy to Chrobry wygrał 3:2. Jastrzębianie co prawda pod względem straconych bramek zajmują ostatnie miejsce, ale Pomarańczowo-Czarni średnio strzelają 1 bramkę na mecz, co i tak jest lepszym wynikiem od GKS-u, którego średnia wynosi 0.9. Nawet jeśli miałby lepszą, defensywa głogowian w tej rundzie zdaje się trzymać solidnie, co prawda w czterech kolejkach tracąc cztery gole, ale efektem jednego z nich był rzut karny, a kolejny padł w momencie gry w dziesięciu.Ubytek w doświadczeniuCzwartą żółtą kartkę w przegranym 0:2 meczu z Radomiakiem Radom otrzymał Mariusz Pawełek. Znany z wielu ligowych boisk bramkarz przed meczem z Chrobrym, w środę 17 marca, obchodzi 40 urodziny, ale nie przypieczętuje tego występem. GKS-owi na to jedno spotkanie ubywa więc podstawowy golkiper (w tym roku występy w każdej z trzech kolejek) i sporo potrzebnego w obronie doświadczenia, o którym sam mówi. - Cieszy mnie to, że widzę, że dla wielu chłopaków w szatni jestem autorytetem. Staram się być dla nich jak ojciec - powiedział w świeżym jeszcze wywiadzie z TVP Sport.