Chrobry oddala się od strefy spadkowej

Zwycięstwo z GKS-em Bełchatów nabiera na znaczeniu po układzie całej kolejki. W lidze nikt nie składa broni. Blisko wygranej z Miedzią Legnica były przedostatnie (obecnie ostatnie) Wigry Suwałki, a ostatnia (obecnie przedostatnia)…
07-06-2020 09:01
autor: ŁJ

Zwycięstwo z GKS-em Bełchatów nabiera na znaczeniu po układzie całej kolejki. W lidze nikt nie składa broni. Blisko wygranej z Miedzią Legnica były przedostatnie (obecnie ostatnie) Wigry Suwałki, a ostatnia (obecnie przedostatnia) Chojniczanka Chojnice wywiozła komplet z Tychów. Dzięki swojej wygranej, Pomarańczowo-Czarni powiększyli przewagę nad strefą spadkową do sześciu punktów i nad ostatnim miejscem do dziesięciu.

Do 90 minuty zanosiło się na niespodziankę w Suwałkach. Wigry po bramce Patryka Czułowskiego prowadziły z Miedzią Legnica 1:0. Zespół Dominika Nowaka uratował punkt golem w doliczonym czasie. Wyrównał Nemanja Mijuskovic, którego występ nie musiał być oczywisty, bo na boisko wszedł wobec kontuzji Adama Chrzanowskiego.

W Chojnicach, mimo ostatniego miejsca, przedłużyli niedawno umowę z trenerem Zbigniewem Smółką, który teraz w odpowiedzi za zaufanie dał nadzieję i poprowadził drużynę do wygranej z celującym w awans GKS-em Tychy (2:1). Dla Chojniczanki dwukrotnie trafił Tomasz Mikołajczak. Gol Szymona Lewickiego z 66 minuty zapewniał gospodarzom remis tylko przez 180 sekund, bo tak szybka była odpowiedź zdeterminowanej Chojniczanki.

Przegrała za to Odra Opole, co dla drużyn będących tuż przed strefą jest najlepszym rozstrzygnięciem. To Odra otwiera strefę spadkową, więc Chrobry ma nad nią już sześć punktów przewagi, a przy tym korzystny wynik z pierwszego spotkania. Wydawało się jednak, że opolanie będą w stanie pokonać GKS Jastrzębie. W 52 minucie prowadzenie im dał Arkadiusz Piech, a po chwili bramkarz Odry Mateusz Kuchta obronił rzut karny. Wszystko się układało, tymczasem rywale nie przestawali, dlatego wyrównał Farni Ali, a w 84 minucie samobójczynie trafienie po dośrodkowaniu zaliczył Patryk Janasik.

Punkt w starciu ze Stalą Mielec zdobywa Puszcza Niepołomice, a innym poza Odrą przegranym z dołu jest Stomil Olsztyn. Stomilowcy przegrali w Sosnowcu 1:2, doświadczając podobnej sytuacji, jak GKS Tychy. Szymon Sobczak w 61 minucie wykorzystał rzut karny i wtedy zrobiło się 1:1, tyle że po minucie było już 2:1. Zwycięskie trafienie należy do Fabiana Piaseckiego. Olsztynianie próbowali do samego końca i zabrakło niewiele w doliczonym czasie, gdy piłka odbiła się od poprzeczki.

Niezmiennie na górze. Prowadzi Podbeskidzie Bielsko-Biała przed Wartą Poznań. Obie ekipy wygrały swoje spotkania i mają po 49 punktów. Wyraźnie do przodu idą zwłaszcza Górale, którzy byli trzeci po jesieni, pierwsi przed pandemią i pierwsi są też po restarcie. Różnice punktowe nie są duże, lecz zwyżkowa i równa w tak dużym odstępie czasowym forma pozwala przypuszczać, że awansu im nie odbiorą.

Następna kolejka za tydzień. Chrobry zagra w niej na wyjeździe z Radomiakiem Radom, który po wygranej w Nowym Sączu, doprowadzonej w dziesięciu (druga żółta kartka Dawida Abramowicza, choć już przy korzystnym 2:1),  zajmuje czwartą pozycję.


24 KOLEJKA FORTUNA 1 LIGI

Wigry Suwałki - Miedź Legnica 1:1

Patryk Czułowski 77 - Nemanja Mijuskovic 90

Stal Mielec - Puszcza Niepołomice 0:0

Adrian Benedyczak 43

Chrobry Głogów - GKS Bełchatów 1:0

Adrian Benedyczak 43

Podbeskidzie Bielsko-Biala - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0

Marko Roginic 30

Warta Poznań - Olimpia Grudziądz 2:0

Jakub Apolinarski 62, Tomasz Boczek 75

Zagłębie Sosnowiec - Stomil Olsztyn 2:1

Szymon Lewicki 66 - Tomasz Mikołajczak 40, 69

GKS Tychy - Chojniczanka Chojnice 1:2

Szymon Lewicki 66 - Tomasz Mikołajczak 40, 69

Sandecja Nowy Sącz - Radomiak Radom 1:2

Mariusz Gabrych 61 - Rafał Makowski 20, Mateusz Michalski 53

Odra Opole - GKS Jastrzębie 1:2

Arkadiusz Piech 52 - Farid Ali 66, Patryk Janasik 84 (s)