Debiut i inne. Po derbach z Miedzią Kilka istotniejszych informacji po derbowym pojedynku z Miedzią.- Obecny w Chrobrym od 2017 roku Adam Makuchowski doczekał się debiutu w pierwszym zespole. Trudno jest być bramkarzem, bo w sezonie głównie gra jeden, a w kadrze jest… 04-10-2020 06:39 autor: ŁJ Kilka istotniejszych informacji po derbowym pojedynku z Miedzią.- Obecny w Chrobrym od 2017 roku Adam Makuchowski doczekał się debiutu w pierwszym zespole. Trudno jest być bramkarzem, bo w sezonie głównie gra jeden, a w kadrze jest ich trzech, ale niekiedy taka cierpliwość bywa nagrodzona. Adam od razu trafił na derby, w których wywalczył wraz z zespołem punkt, i dodatkowo za swój występ zebrał pozytywne recenzje.- Pozytywnie został też oceniony występ mającego status wychowanka Chrobrego Dominika Piły. 19-letni pomocnik w tym sezonie zagrał po raz drugi (wcześniej znalazł się z jedenastce na spotkanie Pucharu Polski z Cracovią), ale po ponad miesięcznej przerwie. Swoją obecność zaznaczył asystą przy bramce Maksymiliana Banaszewskiego. - Dominik Piła, nasz wychowanek, zagrał bardzo dobry mecz i z tego cieszy się cały Głogów. Mógł mieć dwie asysty, a popełniony faul przy karnym w takim wieku się nie liczy - mówił trener Ivan Djurdjević.- Meldujący się na boisku w 89 minucie Michał Michalec, jako zawodnik Chrobrego, wystąpił już po raz dziesiąty w derbach z Miedzią. Był to jego 252. mecz w pomarańczowo-czarnych barwach. - Od strony gospodarzy mecz to niemal kopia tego sprzed roku, bo ważne okazują się doliczane minuty. Do pierwszej połowy zwykle dorzuca się typową minutą. W derbach na skutek różnych wydarzeń po raz kolejny jest ich kilka. Teraz Miedź doprowadziła do remisu golami w 45 i 90 minucie. W sierpniu 2019 jako pierwsi też prowadzili Pomarańczowo-Czarni. Identycznie, jak teraz, mecz w trakcie pierwszej połowy był przerywany, a doliczone minuty legniczanie w pełni wykorzystali, zdobywając wtedy wyrównującą bramkę. Na 2:1 strzelili w 86 minucie.