Przed meczem ze Stomilem. O rywalu Najważniejsze informacje o rywalu - Stomilu Olsztyn przed sobotnim meczem 23 kolejki Fortuna 1 Ligi.O KLUBIENajwiększym sukcesem Stomilu jest 6 miejsce w najwyższej lidze w sezonie 1995/96. Niewiele zabrakło, a klub to osiągnięcie… 11-03-2020 06:59 autor: ŁJ Najważniejsze informacje o rywalu - Stomilu Olsztyn przed sobotnim meczem 23 kolejki Fortuna 1 Ligi.O KLUBIENajwiększym sukcesem Stomilu jest 6 miejsce w najwyższej lidze w sezonie 1995/96. Niewiele zabrakło, a klub to osiągnięcie zostawiłby w zapomnieniu. Przed rokiem nie było pewne czy w ogóle wystartuje w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi. Z pomocą przyszedł jednak Michał Brański, współwłaściciel Wirtualnej Polski, dzięki którego finansowemu wsparciu klub utrzymał się na powierzchni. To pociągnęło za sobą kolejne zmiany. Z końcem roku prezesem Stomilu został Wojciech Kowalewski, a dyrektorem Sylwester Czereszewski. Pod względem piłkarskim to najbardziej znane postaci na tych stanowiskach wśród pierwszoligowych klubów.BILANS SPOTKAŃZa nami 11 spotkań Stomilu z Chrobrym. Ostatnie odbyło się 24 sierpnia ubiegłego roku i zakończyło się bezbramkowym remisem. Pomarańczowo-Czarni dobrze wspominają jeszcze wcześniejszy występ. W jednym z kluczowych dla utrzymania meczów wygrali w Olsztynie 2:0 po bramkach Szymona Drewniaka oraz Mateusza Machaja. Stomil natomiast ostatnie zwycięstwo odniósł w czerwcu 2018 roku, kiedy to wygrał przy Wita Stwosza 1:0.Pięć meczów kończyło się wygraną Chrobrego, dwa remisem, a pozostałe cztery zwycięstwem rywali. Bilans bramkowy wynosi 14:11 z korzyścią dla głogowian.FORMAW tej rundzie Stomil ma zwycięstwo i porażkę. Dobrze zaczął, bo od 4:2 z Odrą Opole. Tydzień później przegrał na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz 0:3. Jesienią drużyna trenera Piotra Zajączkowskiego miała kłopot w ofensywie i z 16 strzelonymi bramkami była pod tym względem druga od końca, przed Puszczą Niepołomice z 15 trafieniami. Był okres, że przez pięć kolejek zdobyła tylko jednego gola. Zwycięstwo z Odrą na inaugurację jest dla Stomilu najwyższym w sezonie i mogło wskazać, że problem udało się rozwiązać, jednak wyjazd do Nowego Sącza to wrażenie nieco zatarł. Mimo że wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, skutecznością wykazali się tylko gospodarze. - Piłka nożna jest bardzo brutalna i my w dniu dzisiejszym się o tym przekonaliśmy. Grając dobre spotkanie, momentami bardzo dobre, pokazaliśmy niezłe przygotowanie do sezonu, dużą motoryczność, dobre utrzymanie, ale popełniliśmy proste błędy w defensywie - mówił po tym występie trener Stomilu Piotr Zajączkowski.O KADRZENajlepszym strzelcem Stomilu z 7 bramkami jest Szymon Sobczak. W tym roku to on wyraźnie podreperował ofensywny dorobek zespołu, w pierwszym meczu rundy wiosennej zdobywając trzy bramki, w tym dwie z karnego.W bramce niezmiennie pozostaje 38-letni Piotr Skiba, który stał w niej już w meczu z Chrobrym w sezonie 2014/15. Innymi takimi zawodnikami są obrońcy Rafał Remisz i Janusz Bucholc. W środę Stomil poinformował o poważnej kontuzji tego pierwszego i kilkumiesięcznej rehabilitacji, więc na boisku możemy zobaczyć tylko Skibę oraz Bucholca. Cała trójka od tamtego okresu pełni podstawowe role w drużynie, więc to tacy wpływający na tożsamość Ilków-Gołąb - Michalec w Chrobrym.Z drugiej strony, w ostatnim meczu w Nowym Sączu zagrali tacy, którzy do klubu dołączyli dopiero zimą, Jonatan Straus z Legionovii Legionowo, wypożyczony z Wisły Kraków Serafin Szota czy Holender Sam van Huffel, którego poprzednim klubem był Koninklijke HFC. Ogółem przed rundą klub pozyskał dziewięciu zawodników, w tym pięciu obcokrajowców. Zadebiutowała wspomniana trójka.W Nowym Sączu Stomilowcy zagrali z dwójką młodzieżowców od początku. Są nimi wychowanek Jakub Mosakowski i wypożyczony z Górnika Zabrze Wojciech Hajda. Stawkę uzupełniali Artur Siemaszko oraz pochodzący z Dolnego Śląska Maciej Pałaszewski i Mateusz Gancarczyk. Pałaszewski jest kolejnym zawodnikiem wypożyczonym z klubu Ekstraklasy, tym razem Śląska Wrocław.KLUBOWE POWIĄZANIAW Stomilu w przeszłości grali Jarosław Ratajczak i Marcel Ziemann. Ratajczak okres gry w Stomilu w latach 2015-2017 kończył z bilansem 63 / 4. Ziemann w Olsztynie spędził dwa sezony, 2016/17 i 2017/18 (60 / 2), a Stomil był jego pierwszym polski klubem.