"Chrobry to topowe miejsce do rozwoju"

Radosław Bąk w pierwszej rozmowie po podpisaniu ponad 2-letniego kontraktu z Chrobrym.
19-02-2026 08:45
autor: ŁJ

Na początek, Radek, powiedz o okolicznościach, w jakich znalazłeś się w Chrobrym. Jak doszło do kontaktu?

Około dwóch tygodni nastąpił pierwszy kontakt ze strony Chrobrego. Rozmawiałem też z trenerem. Przedstawiono mi sytuację w klubie i po tej rozmowie byłem bardzo pozytywnie nastawiony. Trener opowiedział, jak funkcjonuje Chrobry jak wyglądają treningi i drużyna. Wiadomo, że wynik w tym sezonie jest świetny, więc tym bardziej długo się nie zastanawiałem. Bardzo chciałem przyjść do Chrobrego i dalej się rozwijać. Uważam, że to topowe miejsce do podnoszenia swoich umiejętności i rozwoju jako piłkarz. Myślę, że po półtora tygodnia wszystko było już dopięte.

 

Można powiedzieć, że to Twój pierwszy poważniejszy krok - pierwszy transfer do klubu oddalonego od miejsca urodzenia i zamieszkania.

Tak, jeśli chodzi o piłkę seniorską, to mój pierwszy taki transfer. Towarzyszy mi dużo emocji, ale zdecydowanie pozytywnych. Cieszę się, bo ciężko pracowałem na to, żeby ruszyć w Polskę i zrobić taki ruch. Jestem bardzo szczęśliwy, że to się udało.

 

Jak postrzegałeś Chrobrego wcześniej? Jakie miałeś skojarzenia z tym klubem?

Bardzo dobrze wspominam mecze rozgrywane tutaj. Była fajna atmosfera. Stadion jest kameralny, ale niczego nie brakuje. Tak właśnie postrzegałem Chrobrego - miejsce, gdzie jest wszystko, czego potrzeba do rozwoju.

 

W tym sezonie jesteś podstawowym zawodnikiem i najlepszym strzelcem drużyny. Czy to Twój najlepszy okres w seniorskiej piłce?

Myślę, że tak. Zarówno pod względem liczb, jak i formy na boisku to mój najlepszy sezon w piłce seniorskiej. Pięć bramek i jedna asysta - jestem z tego zadowolony. Mam nadzieję, że to się nie skończy. Będę dalej ciężko pracował, aby tak było.

 

Na jakich pozycjach kibice mogą się Ciebie spodziewać?

Najlepiej czuję się na pozycjach 6–8 w środku pola. To moje nominalne role i tam kibice najczęściej będą mogli mnie zobaczyć.

 

Jesteś z nami bardzo krótko, ale czy możesz już coś powiedzieć o pierwszych wrażeniach - zwłaszcza z szatni i treningów?

Drużyna jest bardzo wesoła, dużo jest uśmiechu i żartów, co pomaga poczuć się w szatni swobodniej. To też pomaga budować relacje, które mogą trwać dłużej. Widać, że zespół jest zgrany i dobrze się rozumie. Wyniki w tym sezonie są bardzo dobre, co na pewno dodatkowo napędza drużynę i pozytywnie wpływa na atmosferę.

 

Przed nami derby z Miedzią Legnica. Znasz klimat derbów, bo pochodzisz z Rzeszowa. Lepiej zadebiutować w takim meczu czy spokojniej wejść do zespołu?

Nie obawiam się debiutu, niezależnie od tego, czy to będą derby, czy inny mecz. Jestem gotowy w każdym momencie. Przyszedłem tutaj, żeby się rozwijać i podejmować wyzwania, więc nie ma dla mnie znaczenia, przeciwko komu zagram.

 

Czego możemy Ci życzyć?

Przede wszystkim zdrowia - to najważniejsze w sporcie. Jeśli będzie zdrowie, reszta przyjdzie sama. Oczywiście szybki debiut byłby czymś fajnym, a najlepiej z bramką, ale najważniejsze jest zdrowie i ciężka praca.