Chrobry nie zapunktował, ale postraszył Trzy rzuty karne, ale dwa anulowane. Trzy bramki, ale dwie z nich dla Śląska. WKS wygrywa z Chrobrym 2:1. 28-02-2026 09:17 autor: ŁJ Mocne otwarcie Śląska Od pierwszych minut inicjatywę przejęli gospodarze. Bramkę strzeżoną przez Dawida Arndta próbowali sforsować Matsenko, Ba oraz Llinares. Choć początkowo brakowało skuteczności, z każdą minutą robiło się coraz groźniej. Przełom nastąpił w 30. minucie. Po analizie VAR sędzia Tomasz Marciniak podyktował rzut karny dla Śląska i ukarał żółtą kartką Kacpra Tabisia. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł kapitan WKS-u Piotr Samiec-Talar i otworzył wynik spotkania. Zaledwie trzy minuty później było już 2:0. W 33. minucie Yehor Matsenko wykorzystał dobrą akcję gospodarzy i podwyższył prowadzenie Śląska. Reakcja Chrobrego po przerwie Trener Łukasz Becella nie mógł być zadowolony z postawy swojej drużyny w pierwszej połowie. Już w przerwie zdecydował się na podwójną zmianę - na boisku pojawili się Paweł Tupaj i Sebastian Bonecki. Po zmianie stron Chrobry zaczął prezentować się lepiej. Michał Szromnik nie musiał wprawdzie popisywać się spektakularnymi interwencjami, ale presja głogowian była wyraźnie większa i tym w 65. minucie wywalczyli rzut karny. Przynajmniej tak przez moment się wydawało. Sędzia ponownie skorzystał jednak z systemu VAR i po analizie cofnął swoją decyzję. Emocjonująca końcówka Chrobry nie zrezygnował z walki i w 81. minucie złapał kontakt. W zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Myroslav Mazur, zdobywając bramkę na 2:1. Końcówka meczu trzymała w napięciu do ostatnich sekund. W doliczonym czasie gry arbiter po raz trzeci wskazał na jedenasty metr i po raz drugi z korzyścią dla Chrobrego. Po kolejnej analizie VAR rzut karny został jednak anulowany. Od gwizdka do ostatecznej decyzji minęło kilka długich minut, w których kibice Śląska wstrzymali oddech. I to dobre podsumowanie tego pojedynku. Ostatecznie trzy punkty zostały we Wrocławiu, ale Chrobry po słabszej pierwszej części meczu w drugiej wyraźnie się ożywił i postraszył rywali. Bilans wyjazdów i co dalej? Meczem we Wrocławiu Chrobry zakończył serię trzech spotkań wyjazdowych z bilansem 1-1-1. Teraz przed Pomarańczowo-Czarnymi rywalizacja u siebie. Najbliższe spotkanie już w sobotę, 7 marca o godz. 19:30 - rywalem MZKS-u będzie Pogoń Grodzisk Mazowiecki.