Mecz różnych połów

Pierwsza połowa dla Puszczy, druga mimo wszystko dla Chrobrego, ale z punktami wyjeżdżają rywale. Po bramce w 90. minucie Puszcza pokonała Chrobrego 2:1.
13-03-2026 07:50
autor: ŁJ

Pierwsze 45 minut należało do gości, którzy tworzyli największe zagrożenie. Dużo z ich strony działo się w ostatnich minutach tej części gry. W 40. minucie potężnie uderzył Kacper Przybyłko i Chrobrego w tej sytuacji uratowała poprzeczka. Przyjezdni poszli jednak za ciosem i już w kolejnej sytuacji sprawdzali Dawida Arndta, który ostatecznie musiał skapitulować. Po zamieszaniu podbramkowym w 41. minucie głogowskiego bramkarza pokonał najskuteczniejszy w Puszczy Kosei Iwao. To spowodowało, że ekipa trenera Tomasza Tułacza schodziła na przerwę z prowadzeniem.

Chrobry wziął się w garść i solidnie „przepracował” okres przerwy, bo zaraz po niej było 1:1. Do kolejnego podbramkowego zamieszania doszło w 48. minucie, tym razem w polu gości po wrzutce Kacpra Laskowskiego z rzutu wolnego, gdzie dobrze odnalazł się Jakub Grič i wpakował piłkę do środka. Wyraźnym gestem ręką dał swojej drużynie sygnał do dalszych ataków, a ta już wiedziała, co robić. Świetne szanse mieli później Myroslav Mazur i Kacper Laskowski. W pierwszym przypadku futbolówka obiła poprzeczkę, co chyba spowodowała też interwencja bramkarza zespołu z Niepołomic Michała Perchela. 18-letni golkiper wykazał się zwłaszcza w tej drugiej okazji, którą miał Laskowski.

Finisz należał jednak do gości. W 90. minucie, po wrzutce z rzutu rożnego, głową wstrzelił się Amarildo Gjoni. Dzięki temu jego Puszcza zabrała trzy punkty do swojego miasta.

Teraz przed Chrobrym Siedlce – spotkanie z Pogonią w niedzielę 22 marca o godz. 17:00.