Punkt na inaugurację

Po raz drugi w tym sezonie remis w meczu Chrobrego Głogów ze Stalą Rzeszów. 2:2 było jesienią w Rzeszowie, a rewanż w Głogowie kończy się na wyniku 1:1.
09-02-2026 09:16
autor: ŁJ

Początek spotkania należał do Stali, która od pierwszych minut sprawiała lepsze wrażenie i częściej utrzymywała się przy piłce. Chrobry miał jednak swoje momenty, a największe zagrożenie pod bramką gości stwarzał aktywny w ofensywie Kacper Nowakowski.

To jednak Stal jako pierwsza znalazła drogę do siatki, poniekąd dokumentując przewagę w tym okresie. W 19. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sebastian Thill wyskoczył do piłki i precyzyjnym strzałem głową umieścił ją w bramce.

Chrobry odpowiedział po dziesięciu minutach. W 29. minucie faulowany w polu karnym został Kacper Laskowski i sędzia bez wahania wskazał na „jedenastkę”. Chwilę później Myroslav Mazur uderzeniem po rękach bramkarza doprowadził do wyrównania.

Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Stal zdawała się być nieco groźniejsza na początku, ale po wyrównaniu Chrobry wyraźnie nabierał wiatru w żagle. Było 1:1 w bramkach i podobnie w skutecznych interwencjach bramkarzy - Dawid Arndt bronił uderzenie Thilla, a golkiper Stali Marek Kozioł próbę Kacpra Tabisia.

Druga połowa miała już bardziej zachowawczy charakter. Obie drużyny podeszły do siebie z dużym respektem i zabrakło czystych okazji. Parokrotnie za to próbowano z dystansu.

W zespole Stali dwukrotnie bliski szczęścia był Ksawery Kukułka, którego uderzenia zawodnicy Chrobrego blokowali tuż przed linią. Szymon Kądziołka próbował jeszcze szczęścia z dalszej odległości, ale trafił prosto w ręce Arndta.

Po stronie Chrobrego wstrzelić się w bramkę starali się Kamil Grzelak, Kacper Nowakowski, Kacper Laskowski czy Mateusz Ozimek, ale tym razem nic z tego.

Ostatecznie po 90 minutach gry na tablicy wyników widniał remis 1:1. Chrobry inauguruje sezon zdobyciem jednego punktu. W kolejnym spotkaniu głogowianie zmierzą się na wyjeździe z ŁKS-em Łódź - mecz odbędzie się w sobotę o godzinie 19:30.