Przed meczem z Miedzią Czwarty tydzień przygotowań do ligi piłkarze Chrobrego Głogów kończą sparingiem z Miedzią Legnica. Jego początek zaplanowano na piątek na godz. 12.00 na trzeciej płycie ze sztuczną nawierzchnią.Rywalizacja z Miedzią Legnica… 06-02-2020 06:21 autor: ŁJ Czwarty tydzień przygotowań do ligi piłkarze Chrobrego Głogów kończą sparingiem z Miedzią Legnica. Jego początek zaplanowano na piątek na godz. 12.00 na trzeciej płycie ze sztuczną nawierzchnią.Rywalizacja z Miedzią Legnica może być dla Chrobrego jedną z najtrudniejszych w trakcie zimowego cyklu. W rundzie jesiennej legniczanie dwukrotnie pokonali Chrobrego (2:1 i 2:0), a w tabeli zajmują szóste miejsce, które pozwala im liczyć się w walce o ponowny awans do Ekstraklasy. Za chęcią osiągnięcia tego celu przemawiają też poczynione ruchy kadrowe. Do Miedzi w przerwie między rundami trafili już wcześniej grający z tym klubem w najwyższej lidze Omar Santana i Joan Roman, Josip Soljic jako podstawowy gracz Stali Mielec i Adam Chrzanowski z Lechii Gdańsk. Na papierze to jedne z najbardziej jakościowych wzmocnień w lidze. To wszystko składa się na wartościowy test.Za Miedzią trzy sparingi. Drużyna trenera Dominika Nowaka najpierw zremisowała ze Śląskiem Wrocław 2:2, następnie wygrywając z rezerwami swojego klubu 4:1 i ostatnio przegrywając z Odrą Opole 0:2. Ten ostatni wynik był zaskoczeniem dla wielu obserwatorów. Tak widział to sam szkoleniowiec: - Za nami jeden z cięższych tygodni jeśli chodzi o pracę fizyczną, więc brakowało dynamiki i czucia piłki. Natomiast mimo przegranej, bo nie chcemy przegrywać nawet w sparingach, były fragmenty, które bardzo mnie cieszą. Nie zapominajmy jednak, że jest to etap przygotowań. Dlatego trzeba oceniać to przez pryzmat przygotowań, założeń na ten sparing i tego jak chcieliśmy grać i co realizować - mówił D. Nowak.Spotkanie z Chrobrym będzie dla Miedzi ostatnim przed wylotem na obóz do Turcji.Pomarańczowo-czarni są po 2:0 z drugoligowym GKS-em Katowice. Ten test przekonująco zdali, więc czas na pojedynek o szczebel wyżej, a do niego Chrobry jeszcze nie przystąpi w pełnym składzie. Poza kontuzjowanym od sierpnia Mateuszem Machajem, który pracuje indywidualnie, nie wystąpi w nim dwójka piłkarzy mających lżejsze urazy: Mateusz Abramowicz i Michał Ilków-Gołąb. Poza tym na boisku jeszcze teraz nie zobaczymy nowego w klubie Maksymiliana Banaszewskiego. Dołączył do Chrobrego dopiero w środę, a trenerzy zdecydowali, że to za późno, żeby od razu wejść w sparingowy rytm. Pewnie otrzyma szansę w kolejnym tygodniu, kiedy to głogowianie zagrają dwukrotnie u siebie: w środę z Górnikiem Polkowice i w sobotę z Błękitnymi Stargard Szczeciński. Można więc spodziewać się zestawienia bardzo zbliżonego do tego sprzed kilku dni.